@import "css/style.css";
Dla poprawnego przeglądania strony wymagana jest obsługa Javascript oraz wtyczka Macromedia Flash Player w wersji 8.
Aby pobrać najnowszą wersję wtyczki do odtwarzania animacji Flash kliknij tutaj
Kliknij tutaj jeśli masz pewność, że używasz poprawnej wersji Flash Player.
//Pocenie to prawidłowy proces organizmu. Na ciele ludzkim jest ok. 2-3 mln gruczołów potowych, a na 1 cm2 przypada średnio 300 gruczołów. Człowiek wydziela od kilku ml do kilku litrów potu dziennie. Gdyby się nie pocił, organizm uległby przegrzaniu. Funkcje termoregulacyjne gruczołów potowych kontroluje współczulny układ nerwowy, zaopatrując gruczoły przez postsynaptyczne włókna cholinergiczne.
Z wymienionych powyżej przykładów widać, że na pewne rodzaje pocenia mamy wpływ, ale są stany, których nie da się wyeliminować, wyleczyć. Należy do nich pocenie zlokalizowane, samoistne. Na szczęście medycyna znalazła na to sposób - blokowanie czynności gruczołów potowych przy pomocy toksyny botulinowej i jest to sposób uważany obecnie za przynoszący najlepsze rezultaty, obarczony małym ryzykiem. Za pomocą jednego zabiegu można zlikwidować tę przykrą dolegliwość na kilka miesięcy. Wadą tej metody jest to, że nie leczy ona przyczyny, jedynie usuwa objawy, lecz dopóki nie dysponujemy inną metodą, ta wydaje się obecnie najlepsza.
Mimo iż pocenie jest prawidłowym procesem organizmu, nadmierne pocenie jest już niezmiernie kłopotliwe. Z problemem tym wiąże się poczucie wstydu, zażenowania, co prowadzi w efekcie do ograniczeń w kontaktach z innymi ludźmi, a bywa i tak, że uniemożliwia wykonywanie pewnych zawodów (np. w laboratorium przy pracy z odczynnikami chemicznymi). Osoby cierpiące na nadpotliwość wiedzą jak dolegliwość ta jest uciążliwa w codziennym życiu, zwłaszcza, że często towarzyszy jej nieprzyjemny zapach, powstający w wyniku rozkładu potu przez bakterie. Umycie skóry i użycie dezodorantu tylko na chwilę usuwa problem.
Po wstrzyknięciu do skóry niewielkiej dawki toksyny botulinowej typu A (Botox), dochodzi do blokady działania nerwów, które zaopatrują gruczoły wydzielania zewnętrznego. To zapobiega wydzielaniu przez nie potu. Blokada zakończeń nerwowych utrzymuje się przez 6-12 miesięcy, po których powstają nowe zakończenia nerwowe zastępując te wcześniej zablokowane. To oznacza, że efekt leczenia utrzymue się przez kilka miesięcy, ale w końcu zanika.
To obecnie najszerzej stosowana i polecana metoda. Wg statystyk 80% leczonych reaguje dobrze, są jednak osoby, u których po wykonaniu zabiegu nie ma efektu lub efekt ten jest niezadowalający. Dzieje się tak u 20% pacjentów i tym pozostaje stosowanie antyperspirantów i innych wymienionych metod.
Przed rozpoczęciem zabiegu należy dokładnie określić pole nadmiernej potliwości. Najczęściej miejsca wymagające wstrzyknięcia botuliny pokrywają się w sposób widoczny kropelkami potu. Jednak niekiedy dokładne zidentyfikowanie tego pola jest niezmiernie trudne W tym celu stosuje się tzw. test jodowo-skrobiowy (test Minora). Polega on na posmarowaniu danego miejsca jodyną, a następnie posypaniu skrobią ziemniaczaną. Poszukiwane obszary po kilku - kilkunastu sekundach coraz bardziej ulegają zaczernieniu. Znalezione miejsca nadmiernej potliwości dzieli się na kwadraty 1.5 x 1.5 cm przy pomocy roztworu np. fioletu gencjany.
Zabieg polega na podaniu płytko śródskórnie do każdego kwadratu małej ilości toksyny botulinowej. Dla większości ludzi jest zabieg jest minimalnie bolesny, ale osoby wrażliwe mogą być znieczulone. Z reguły zabieg wykonywany na rękach i stopach wymaga znieczulenia. Sam zabieg trwa kilka-kilkanaście minut i można po nim wrócić do codziennych zajęć. Efekt jest widoczny po kilku - kilkunastu dniach, a trwa kilka miesięcy, utrzymuje się nawet do roku (pachy). Potem wymaga powtórzenia.
czasem, do kilku godzin, utrzymywać się może miejscowa bolesność,
przy leczeniu nadpotliwości pach nie obserwowano żadnych powikłań, poza mogącym pojawić się lekkim świądem w okolicy pach, mijającym bez leczenia po 1-2 tygodniach,
obserwowano czasem wyrównawcze pocenie innych okolic, również mijające po kilku tygodniach,
przy leczeniu nadpotliwości dłoni w kilka dni po zabiegu obserwowano przejściowe osłabienie siły mięśniowej, polegające na niemożności odwiedzenia, zwłaszcza piątego palca, rzadziej kciuka i wykonania silnego uścisku dłoni. Objawy te jednak zupełnie nie przeszkadzały w wykonywaniu codziennych zajęć. Stan taki może okazać się jednak nie do zaakceptowania u np. pianisty,
istnieje niewielkie ryzyko wystąpienia objawów “grypopodobnych” (zmęczenie, niewielki wzzrost temperatury ciała, bóle mięśniowe) – ta dolegliwość ustępuje w ciągu kilku dni;